Niespełna trzy dni spędzone w domu Sióstr Jezusa Miłosiernego przy Jego boku na Oazie Modlitwy, a słowo BĄDŹ, było odmieniane przez wszystkie przypadki, osoby, liczby, czasy i tryby, by odkryć wyjątkowe wybranie każdego człowieka do relacji ze STWÓRCĄ – Bogiem Miłosiernym, Miłującym bez granic.

Oaza Modlitwy, którą przygotowała i poprowadziła Diecezjalna Diakonia Ewangelizacji wraz z moderatorem Ks. Adamem Bogdałą, w dniach 13-15.marca br. stała się miejscem szczególnego działania łaski w sercach uczestników i samych organizatorów.
Czy udało się odkryć znaczenie tematu tej oazy?
Ile osób, tyle odpowiedzi, lecz na pewno był to czas odkrywania swojej tożsamości oraz relacji z Tym, który z miłości do nas dał sobie przebić bok, aby z niego wypłynęła krew i woda, strumień odradzający i oczyszczający.

Był to czas zmagania się ze swoim Ja, by uczyć się od Jezusa spojrzenia pełnego Miłosierdzia, jednocześnie stając w prawdzie przed Panem jak i samym sobą, aby dać się Jemu uzdrawiać z tego wszystkiego co zamyka nas na Jego Łaskę.

Wielką pomocą w znajdywaniu odpowiedzi na zadawane przez ks. Adama pytania była Adoracja Najświętszego Sakramentu i wyjście do Sanktuarium Jezusa Miłosiernego w Macierzystym Domu Sióstr. Przewodnikiem w wyprawie do Sanktuarium była Siostra Teresa Strzałkowska. Przedstawiła historię Zgromadzenia oraz dzieła ks. Michała Sopoćki na rzecz krzewienia Miłosierdzia Bożego w świecie, o co prosił Pan Jezus Św. Siostrę Faustynę.

Niech Miłosierny będzie uwielbiony za ten czas, za Jego bliskość, za Siostry, za ks. Adama i każdego, który tworzył tę wspólnotę oazową.

Niech Słowo ufności zasiane w naszych sercach wyda stokrotny plon w naszym życiu.
Tekst i zdjęcia Karolina i Grzegorz Grodek & Jola Bochyńska




