Weekend pełen OKAZJI

Świadectwo z Oazy Modlitwy pt.: “Okazja”.

Hmm… może nasza „okazja” na spisanie świadectwa stanie się „okazją” dla kogoś innego do wyjazdu na kolejną OM (Oazę Modlitwy)…  ? No to piszemy 😊

Wybraliśmy się na OM bez oczekiwań, bez planów, raczej z poczucia troski i wsparcia naszych kochanych moderatorów Diakonii Ewangelizacji.

Chcieliśmy, aby ten weekend był tylko nasz, gdyż pojechaliśmy bez dzieci. Ten ostatni czas był bardzo intensywny i tak brakowało nam ciszy, bliskości, posiedzenia razem bez biegu i pędu, bez obowiązków, gotowania, prania, odrabiania lekcji…

Po tym jak się zapisaliśmy poproszono nas abyśmy zostali animatorami małej grupki. Kolejne wyzwanie, mały stres, pytanie kogo spotkamy, czy damy radę?

Okazało się, że już na początku odczuliśmy wielki spokój i prowadzenie Pana Boga na każdym kroku. Miejsce spotkania też nie było przypadkowe a wręcz idealne na OM. Dawne seminarium diecezji legnickiej, teraz „Dom Słowa”. Tak się zastanawialiśmy ile rozterek życiowych tu zostało rozwianych, na ile pytań i wątpliwości Pan Bóg odpowiadał tym młodym ludziom, ile modlitwy tu płynęło, ile życiowych decyzji zostało powziętych – z tego miejsca wyszła cała „Boża armia” młodych ludzi, którzy teraz nam służą i za których mogliśmy podziękować.

I my w tym czasie otrzymaliśmy kilka odpowiedzi od naszego TATY. Usłyszeliśmy, że nasza modlitwa małżeńska jest bardzo dobrą „okazją” do jeszcze większego otwarcia serca na współmałżonka. Uświadomiliśmy sobie, że nasze serca są ograniczone i ułomne, i za bardzo chłoną „świat” a wtedy wkrada się egoizm, wygoda, lenistwo, pożądliwość. Żeby tego wszystkiego było mniej musimy razem częściej siadać z TATĄ do rozmowy, aby jeszcze lepiej współpracować z Łaską którą nam za darmo daje, aby ją lepiej zrozumieć i wykorzystać, aby nią żyć dla drugiego człowieka, dla najbliższych, wspólnoty czy zupełnie obcych ludzi.

Jeszcze bardzo ważne dla nas było to, że dostaliśmy potwierdzenie, że wybraliśmy dobrą drogę, drogę życia we wspólnocie. Po raz kolejny spotkaliśmy się ze wspaniałymi ludźmi, którzy tak jak my żyją wspaniałą NADZIEJĄ 😊

Piękne jest, że ta Oaza ciągle w nas pracuje. W trakcie rekolekcji podczas dzielenia się na godzinie świadectw było ważne coś innego, a teraz po powrocie do domu wychodzi jeszcze coś innego.

Dziękujemy Bogu, dziękujemy Diakonii Ewangelizacji, na czele z księdzem Adamem, i do zobaczenia gdzieś… może przy studni, gdzie JEZUS “siedzi sobie”😊 

(J 4, 6: “Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy studni.”)

Małgorzata i Marcin Ptaszyńscy, DK rejon Legnica